This site will look much better in a browser that supports web standards, but it is accessible to any browser or Internet device.





Hymn Konfeksu
Konfeks 2023/24
Najbliższy mecz
Ostatni mecz
Tabela 2025/26.
1 Odra Ścinawa 81
2 Iskra Kochlice 74
3 Jaworzanka Jawor 67
4 Sparta Grębocice 61
5 Chojnowianka Chojnów 51
6 Stal Chocianów 50
7 Zryw Kłębanowice 37
8 Sokół Jerzmanowa 35
9 Sparta Rudna 34
10 Pogoń Góra 33
11 Konfeks Legnica 31
12 GKS Męcinka 26
13 Górnik II Złotoryja 24
14 Kaczawa Bieniowice 23
15 LZS Komorniki 22
16 Błękitni Koskowice 17
wiecej
29 kolejka 6/7.06.26
Kochlice - Męcinka 7:0
Jaworzanka - Bieniowice 3:1
Górnik II - Góra 1:3
Konfeks - Sokół 0:1
Chojnowianka - Sparta 4:1
Koskowice - Rudna 2:6
Odra - Stal 4:1
Komorniki - Zryw 2:4
30 kolejka 13/14.06.26
Zryw - Koskowice
Stal - Chojnowianka
Sparta - Górnik II
Sokół - Kochlice
Góra - Jaworzanka
Rudna - Konfeks
Bieniowice - Komorniki
Męcinka - Odra
Snajperzy 2025/26
Przerywacz Paweł 10
Krupa Bartosz 10
Janeczko Szymon 9
Skulski Przemysław 3
Zieliński Mateusz 3
Radomski Olivier 2
Zakrzewski Kacper 2
Jastrzębski Michał 2
Nowak Piotr 1
Wisowaty Witold 1
Czuchrowski Michał 1
Kamdem Joseph Turpin 1
Nasi Sponsorzy


.
.
Wiadomości
Przegrana w złym stylu
13/11/2011 15:24
Szczedrzykowice 13 listopada 2011 godz.13:00

Orkan Szczedrzykowice - Konfeks Legnica 2:1 (1:1)

BramkI: 0:1 Ławkiel 25 min, 1:1 Malawski 30 min, 2:1 Burda 46 min

Sędzia : Waldemar Socha (Jelenia Góra)

Widzów: ok.100

Po dwóch kolejnych porażkach ze Ślęzą i Kobierzycami jechaliśmy do Szczedrzykowic z nadzieją na przełamanie złej passy. Było to spowodowane faktem, że Orkan ostatnio prezentował się bardzo słabo i był tylko cieniem drużyny z wiosny i początku rozgrywek.
Początek meczu zapowiadał ciężki mecz, ponieważ od początku Orkan uzyskał przewagę i już w 2 minucie Mużeja nie wykorzystał 100% sytuacji. Najgorsze było to, że sami stworzyliśmy sobie problemy. Pomimo tego w 25 minucie prowadziliśmy 1:0. Bramkę strzałem głową zdobył po dośrodkowaniu Andrzejewskiego - Bartek Ławkiel.
W 31 minucie Mużeja z 8 metrów strzela głową, na nasze szczęście Wojtek Górski wybija piłkę z linii bramkowej. W 32 minucie po fatalnym wybiciu piłki przez Mariusza Wójcika, Malawski oddaje strzał z około 40 metrów, a fatalnie dysponowany tego dnia Wójcik dostaje piłkę za kołnierz i jest 1:1.
Myśleliśmy, że przerwa wpłynie na poprawę naszej gry, ponieważ tego dnia Orkan potwierdził, że w dalszym ciągu jest w kryzysie.
Niestety już w 47 minucie tracimy bramkę po fatalnym zachowaniu kilku naszych zawodników, którzy zapomnieli, że przerwa się już skończyła. Piłkę na 18 metrze otrzymuje Burda i przez nikogo nie atakowany oddaje z 16 metrów strzał w róg naszej bramki i przegrywamy 1:2. W 60 minucie Pazio oddaje silny strzał z 30 metrów, broni jednak Sinanis. W 75 minucie Artur Lefek znajduje się w dogodnej sytuacji 12 metrów od bramki, jednak fatalnie strzela nad poprzeczką.
Pomimo że Orkan słabnie z minuty na minutę nie potrafimy tego wykorzystać i przegrywamy trzeci raz z rzędu. W sumie zasłużone zwycięstwo Orkana, który potrafił wykorzystać nasze błędy. Kolejną już 7 żÃ³łtą kartkę w doliczonym czasie gry otrzymał Emil Nowakowski i już zakończył sezon. W sumie spodziewaliśmy się dużo więcej od tego doświadczonego zawodnika, który miał być ostoją naszego zespołu.
Liczymy, że trener Wojciech Górski będzie w stanie z motywować naszych zawodników do maksymalnej mobilizacji na ostatni mecz, który rozegramy w sobotę 19.11.2011 o godz. 11:00 z Piastem Zawidów.
Zwycięstwo pozwoliłoby nam zakończyć 2011 rok na bezpiecznym miejscu w tabeli, a po dobrze przepracowanym okresie przygotowawczym i kilku zmianach w zespole dużo lepszą grę w rundzie wiosennej.
Liczymy na doświadczenie Wojtka Górskiego i marsz w górę tabeli.

Orkan: Sinanis - Dudkiewicz, Juszkaluk ( Nowakowski 63 min), Zarański, Malawski - Kwaśniewski, Majka, Rudyk (Sabat 78 min), Muzeja - Kaczmarek (Weremko 90+1 min), Burda

Konfeks: Wójcik - Pazio, Babeczko, Andrzejewski, Górski - Wojtal, Ławkiel, Nowakowski, Wach, Dańczak (Lefek 52 min), Stryński
Do tyłu w Kobierzycach
05/11/2011 13:04
Kobierzyce 5 listopada 2011 godz.11:00

GKS Kobierzyce - Konfeks Legnica 1:0 (1:0)

Bramka:1:0 Piotr Mrowiec (24min)

Sędzia: Rafał Bednarz (WS Wałbrzych)

Widzów: ok.150

Przedruk relacji ze Słowa Sportowego

Gospodarze po meczu z Konfeksem byli w znakomitych nastrojach. Nic dziwnego bo zespół Waldemara Tęsiorowskiego jest juz niepokonany w siedmiu ligowych spotkaniach z rzędu! Losy meczu rozstrzygnęły się w 24 minucie. Wówczas Ławkiel ambitnie walczył o utrzymanie piłki w boisku, tę przejął Gambal i dośrodkował w pole karne za linię obrony gości. Tam futbolówkę przejął Mrowiec i skierował ją do siatki. Wcześniej Kobierzyczanie zmarnowali kilka okazji. W najlepszych znaleźli się Leśniarek, Sygnatowicz, oraz Mrowiec. Ten ostatni nie wykorzystał sytuacji sam na sam z Tamiołą -
Bałem się żeby to się na nas nie zemściło - powiedział trener gospodarzy Waldemar Tęsiorowski.
Po stracie gola goście, którzy do Kobierzyc przyjechali bez pauzujących za kartki Wacha i Babeczki, starali się przejąć inicjatywę, ale groźniejsze sytuacje tworzyli piłkarze GKS. - Po przerwie prowadziliśmy grę. Dłużej utrzymywaliśmy sie przy piłce, ale przeciwnik dobrze grał z kontry m- przyznał kierownik Konfeksu Stanisław Górski. Wójcik który po przerwie zmienił kontuzjowanego Tamiołę, wygrał trzy pojedynki, m.in. Z Mrowcem. - Jestem bardzo zadowolony z postawy drużyny w październiku i minionych dniach listopada. Na te chwilę zrobiliśmy kawałek dobrej roboty. Gramy po prostu dobrze - cieszył sie szkoleniowiec GKS

Kobierzyce: JęDrysiak - Frukacz, Ficoń, Frey (77 min Duszeńko), Fitas, Pietruszewski, Gambal (87 min Ciołek), Leśniarek (63 min Jasiński), Sygnatowicz (90+2 min Conde) , Mrowiec, Suppan.

Konfeks: Tamioła (46 min Wójcik) - Andrzejewski, Chmurowski, Dańczak, Filip Górski, Wojciech Górski, Ławkiel, Nowakowski, Pazio, Stryński, Wojtal.
Sędzia Trudziński - antybohaterem
29/10/2011 11:28
Legnica 29 październik 2011 godz.11:00

Konfeks Legnica - Ślęza Wrocław 0:3 (0:0)

Bramki: 0:1 Kątny 72 min (karny), 0:2 Pałys 75 min, 0:3 Brusiło 78 min

Sędzia: Adam Trudziński (Jeleniej Góra)

Widzów: ok.250

Mecz ze Ślęzą zapowiadał duże emocje, ponieważ zawsze mecze pomiędzy naszymi drużynami były emocjonujące, dramatyczne i stojące na dobrym poziomie. Nie spodziewaliśmy się jednak, że dobrze zapowiadający się mecz zepsują sędziowie z Jeleniej Góry - Adam, Trudziński ? sędzia głÃ³wny oraz pomagający mu Piotr Konsur i Radosław Morawski.
W I połowie oba zespoły czuły przed sobą respekt, dlatego też nie było zbyt wiele sytuacji bramkowych.
W 31 minucie Andrzejewski z 30 metrów oddał piękny strzał, po jego uderzeniu piłka musnęła poprzeczkę.
W 39 minucie Dańczak w dogodnej sytuacji z 15 metrów strzela niecelnie. W 43 minucie Grzegorz Rajter ładnie uderza z 8 metrów, na posterunku jest Wójcik. W 45 minucie drugą żÃ³łta kartkę otrzymuje Emil Nowakowski, w konsekwencji jest to czerwona kartka. Tak doświadczony zawodnik jak Emil nie może pozwolić sobie na takie zachowanie i osłabienie zespołu. Druga połowa jest w miarę wyrównana, pomimo naszego osłabienia. Stryński w 62 minucie nie wykorzystuje dogodnej sytuacji w odpowiedzi Brysiło strzela z 5 metrów, świetnie broni Wójcik.
W 70 minucie spotkania zamieszanie pod naszą bramką, piłka uderza w słupek i broni Wójcik. Akcja jest zakończona. Sędzia głÃ³wny obserwujący akcję z 5 metrów nie widzi żadnego przewinienia. Goście nie protestują i mają wyrzucać piłkę z autu. Wtedy sędzia liniowy podnosi chorągiewkę i po konsultacji sędzia głÃ³wny dyktuje rzut karny i pokazuje czerwona kartkę naszemu zawodnikowi Dorianowi Wachowi. Jest to o tyle ciekawe, że sędzia głÃ³wny obserwował akcje z wysokości 5 metrów i nie widział przewinienia naszego zawodnika, natomiast sędzia boczny był od akcji około 40 metrów, w polu karnym było 15 zawodników, którzy zasłaniali sędziemu bocznemu pole widzenia.. Pomimo to sędzia głÃ³wny zgadza się z sędzią bocznym i podejmuje skandaliczne decyzje, które wypaczają wynik meczu. W konsekwencji gramy w dziewiątkę, tracimy bramkę z rzutu karnego i 2 następne w odstępie 5 minut. Wysoko przegrywamy mecz, który gdyby nie skandaliczne sędziowanie Adama Trudzińskiego, mógł zakończyć się zupełnie innym wynikiem. Mamy nadzieję, że doświadczony obserwator meczu Pan Janusz Buliński z Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej we Wrocławiu, rzetelnie opisze sędziowanie sędziego Adama Trudzińskiego i jego asystentów i że w/w sędziowie więcej nie będą sędziować w IV lidze, ponieważ ich poziom jest żenujący. Dzięki temu zyskają inne drużyny, ponieważ nie będą krzywdzone przez Adama Trudzińskiego.
Po porostu nie wypada, żeby sędziowie o takich umiejętnościach sędziowali w IV lidze. Pierwszy i myślimy, że ostatni raz piszemy tak o pracy sędziów, ale uważamy, że jest to nasz obowiązek, żeby wyartykułować żenujący poziom sędziowania Adama Trudzińskiego.

Konfeks: Wójcik - Andrzejewski, Babeczko, Dańczak (46 min Wach), Górski F., Górski W., Ławkiel (77 min Wiśniewski), Nowakowski, Pazio, Stryński, Wojtal

Ślęza : Gąsiorowski - Wróblewski, Kątny, Rejmer, Stadnik, Pałys (88 min Faściszewski), Jaskólski, Szymiczek (46 min Żarski), Brusiło (84 min Wiaderkiewicz), Rajter (78 min Kosztowniak), Janas
Zwycięstwo w Strzegomiu !
22/10/2011 20:15
Strzegom 22 października 2011 godz.16:00

AKS Strzegom - Konfeks Legnica 0:1 (0:1)

Bramka: Ławkiel 43 min

Sędzia:

Widzów :ok.150

Bardzo ważne trzy punkty nasza drużyna przywozi z Strzegomia.która z każdym meczem prezentuje się coraz lepiej.
Konfeks był w tym meczu drużyną lepszą i zasłużenie wygraliśmy ten mecz.
I połowa spotkania to dominacja Konfeksu, który długo utrzymywał się przy piłce, stwarzając wiele sytuacji bramkowych. Najlepszej nie wykorzystał aktywny Krzysztof Stryński, który będąc sam na sam z bramkarzem AKS - Danielem GłÃ³wką przegrał pojedynek. Następnie Stryński groźnie strzelił z dystansu, GłÃ³wka wybił piłkę przed siebie, jednak Michał Wojtal będąc w doskonałej sytuacji trafił w bramkarza.
Sprawiedliwości stało się zadość w 43 minucie gdy po dośrodkowaniu Emila Nowakowskiego piłkę za polem karnym przyjął Bartek Ławkiel i pięknym strzałem pokonał świetnie broniącego GłÃ³wkę.
II połowa także dobra w naszym wykonaniu. Nasi piłkarze opanowali środek gry, jednak z każda minuta coraz lepiej prezentowali się gospodarze. Ostatnie 15 minut to przewaga AKS-u, która jednak nie przyniosła im bramki i znów mogliśmy się cieszyć ze zwycięstwa. Cieszy fakt, że w kolejnym meczu nie straciliśmy bramki i że z każdym meczem nasza gra wyglądała lepiej.
Kolejny mecz rozegramy w sobotę o godz. 11:00, gdy na naszym boisku będziemy gościć groźny zespół Ślęzy Wrocław, z którym pojedynki są zawsze dramatyczne i stojące na dobrym poziomie.

Konfeks : Wójcik - Pazio, Babeczko, W.Górski, Wach - Dańczak (65 min Wiśniewski), Andrzejewski, Nowakowski (88 min F. Górski), Wojtal, Ławkiel (75 min Lefek) - Stryński

KOMUNIKAT WYDZIAŁU GIER DZPN WROCŁAW

DZPN na posiedzeniu w dniu 21.10.2011 zweryfikował wynik meczu Konfeks Legnica - Miedź II Legnica z 1:0 na 3:0 walkower z powodu gry w zespole Miedzi nieuprawnionego zawodnika.
Derby dla Konfeksu !!
16/10/2011 3:39
Legnica Stadion ul.Grabskiego 15 października 2011 godz.12:00

Konfeks Legnica - Miedź II Legnica 1:0 (0:0)

Bramka: Stryński 88 min

Sędzia: Kornel Paszkiewicz (OZPN Wrocław)

Widzów : ok.300

Przy pięknej pogodzie, na świetnie przygotowanej płycie boiska, w samo południe 15.10.2011 zostały rozegrane derby Legnicy Konfeks Legnica - Miedź Legnica.
Spotkanie, które obserwowało około 300 widzów, w tym przewodniczący Rady Miasta Ryszard Kępa, trener II ligowej Miedzi Bogusław Baniak i jego zawodnicy mogło się podobać i trzymało w napięciu do ostatniej sekundy. I połowa to zdecydowana przewaga naszego zespołu, który oprócz pierwszych 5 minut zdecydowanie przeważał.
W 21 minucie piękny 30 metrowy rajd lewą stroną boiska wzdłuż linii bocznej boiska przeprowadził Bartek Ławkiel, który spod chorągiewki doskonale dośrodkował na 7 metrze bramka do Stryńskiego. Krzysiek oddał ładny strzał głową pod poprzeczkę jednak bramkarz Miedzi Budnik świetnie interweniował.
Ponownie Stryński w 44 minucie znalazł się w dogodnej sytuacji. Zespół Konfeksu przeprowadził ładna zespołową akcję a Oliwier Dańczak kapitalnie podał do Stryńskiego, który wszedł sam na sam z Budnikiem, jednak strzelił obok słupka. II część meczu bardziej wyrównana, cały czas trzymająca w napięciu.
W 65 minucie Dominik Pazio z rzutu wolnego mocno strzela jednak Budnik paruje strzał na rzut rożny. W 76 minucie Chrzanowski oddaje silny strzał z 25 metrów który minimalnie mija naszą bramkę.
W odpowiedzi ładna akcja Artura Lefka który mija 2 zawodników, wrzuca piłkę wzdłuż bramki, nie ma jednak żadnego zawodnika Konfeksu który by strzelił do bramki.
Z kolei w 79 minucie najlepsza okazja dla Miedzi gdy Patryk Maziarz strzela w słupek naszej bramki z 25 metrów.
Decydująca akcja meczu następuje w 87 minucie spotkania, gdy aktywny tego dnia Krzysztof Stryński jest sprytniejszy od 2 zawodników Miedzi, wygrywa z nimi pojedynek i z trudnej sytuacji zdobywa zwycięską bramkę dla Konfeksu.
Było to z pewnością zasłużone zwycięstwo naszego zespołu, który tego dnia prezentował się lepiej od Miedzi. Po zwycięskim spotkaniu mógł się cieszyć z 3 punktów.
Oba zespoły stworzyły ładne widowisko, które stało na dobrym poziomie. Na uwagę zasługuje także postawa kibiców, dopingujących oba zespoły, a po meczu potrafiąca docenić zwycięski zespół Konfeksu .
Wzorowo spotkanie prowadził Kornel Paszkiewicz, któremu pomagali Jakub Zalewski i Paweł Kucharczyk.

Konfeks: Tamioła - Pazio, Babeczko, Górski, Wach, Wiśniewski (69 min Lefek), Wojtal, Andrzejewski, Ławkiel (80 min Czuchnicki), Dańczak, Stryński

Miedź II: Budnik - Piotrowski, Chrzanowski, Niewiadomski, Wyżga, Kamiński (46 min Maziarz), Paszliński (46 min Feciuch), Kalicki, Madziała, Orłowski, Kucharzak (46 min Mockało)
Cirko, Janeczko, Martinka w Kadrze Dolnego Śląska
11/10/2011 18:30
Miło nam poinformować, że 3 naszych zawodników z rocznika 2000 Michał Cirko, Michał Janeczko i Rafał Martinka zostało powołanych na konsultację reprezentacji Dolnego Śląska.
Konsultacja odbędzie się 20.10.2011 w Świdnicy.
Cieszymy się, że aż 3 naszych zawodników znalazło się w tej elitarnej grupie.
Całej trójce życzymy udanego występu i pójścia w ślady naszych wychowanków Grzegorza Bartczaka i Marcina Robaka.
Punkt w Strzelinie
09/10/2011 17:44
Strzelin 9 października 2011 godz.14:00

Strzelinianka - Konfeks Legnica 1:1 (0:0)

Bramki:1:0 Wróblewski 53 min, 1:1Górski W. (88 min)

Sędzia: Dłużniak Krzysztof (OZPN Wałbrzych)

Widzów: ok.150

- Zawaliłem przy pierwszej bramce, ale zrehabilitowałem się strzelając gola dla nas. Jestem zadowolony z tego wyniku, ponieważ gramy coraz lepiej. Długo utrzymujemy się przy piłce i wymieniamy wiele podań. Cała drużyna zasługuje na słowa uznania. Z dobrej strony pokazał się Bartek Ławkiel, który radzi sobie coraz lepiej na boisku. Jeśli ten stan się utrzyma, to myślę, że na wiosnę po kilku wzmocnieniach możemy być bardzo groźni - powiedział dla portalu www.legniczann.pl grający trener Konfeksu Wojciech Górski.

Strzelinianka: Bołdyn - Bandura, Sukiennik, Stopa, Gierczak, Andrusiak (Chytry 75 min), Grabowski, Józefowicz, Korgul (Lofek 57 min), Wróblewski (Więckowski 84 min), Urban (Burtan 69 min)

Konfeks: Tamioła - Wach, W. Górski, Babeczko, Pazio - Ławkiel, Nowakowski, Wojtal, Wiśniewski (85 min Lefek), Andrzejewski - Stryński
Kolejna porażka
01/10/2011 15:16
Legnica Stadion ul.Grabskiego 1 październik 2011 godz.11:00

Konfeks Legnica - Karkonosze Jelenia Góra 0:1 (0:0)

Bramka: Murdza 78 min

Sędzia: Marcin Tomalski (OZPN Wrocław)

Widzów: ok.100

Jak po grudzie idzie naszej druzynie gra w domu. Jest to już 4 porażka na własnym boisku w tym sezonie. Mimo paru dobrych sytuacji do strzelenia gola, przegrywamy kolejny mecz.
W kolejnym meczu spotkaliśmy się z Karkonoszami Jelenia Góra, które zajmowały po 9 meczach III pozycję w tabeli. I połowa meczu to zdecydowana dominacja naszych piłkarzy.
W 10 minucie na strzał z 16 metrów decyduje się Wojtal, którego mocny strzał odbija Dubel, i niestey nie ma dobitki z naszej strony. W 16 minucie w 100% sytuacji na 10 metrze znajduje się Nowakowski, lecz trafia w bramkarza. W 22 minucie mocny strzał z 25 metrów Andrzejewskiego broni bramkarz gości.
W 36 minucie ładny 30 metrowy przerzut Dominika Pazio do Stryńskiego, którego strzał głową z 10 metrów broni Dubiel. W 37 minucie 100% okazja dla gości, na nasze szczęście strzał Kowalskiego z 3 metrów broni Tamioła.
W odpowiedzi Ławkiel strzela w słupek. W 42 minucie Wojtal otrzymuje idealna piłkę 10 metrów przed bramką, zwleka z oddaniem strzału i tracimy kolejną szansę na objęcie prowadzenia.
II połowa bardziej wyrównana, jednak cały czas z nasza przewagą. Gdy wydaje się, ze zdobycie zwycięskiej bramki przez Konfeks to tylko kwestia czasu, fatalny błąd przydarza się Dorianowi Wachowi, który złe wyrzuca piłkę z autu. Na 25 metrze otrzymuje ją Murdza i strzela gola dla Karkonoszy. W 2 minucie doliczonego czasu gry ewidentne zagranie ręką w polu karnym obrońcy gości, jednak bardzo słabo prowadzący spotkanie sędzia Marcin Tomalski popełnia kolejny błąd i nie dyktuje dla nas rzutu karnego. Szkoda kolejnej niewykorzystanej sytuacji na zwycięstwo.
Na swoim boisku z 6 metrów wygraliśmy tylko raz, raz zremisowaliśmy i aż czterokrotnie przegraliśmy. Jest to fatalna seria, która musimy jak najszybciej przerwać, żeby nie było za późno na odrabianie strat.

Konfeks: Tamioła - Wach, W. Górski, Babeczko, Pazio - Ławkiel, Nowakowski, Wojtal, Wiśniewski (70 min F. Górski) Andrzejewski - Stryński
Starsze wiadomości